W 2023 r. weszła w życie ustawa wprowadzająca dodatkowe środki wobec sprawców przemocy domowej, w tym obowiązkowe programy psychologiczne i terapeutyczne mające na celu ograniczenie agresji i uczenie rozwiązywania konfliktów bez przemocy.
Odmowa uczestnictwa w takim programie może skutkować grzywną lub karą więzienia. Przepisy pozwalają również na konfiskatę broni i pozwoleń na broń od sprawców.
Według rządowego badania (którego wyników nie upubliczniono), 60 proc. Polek doświadczyło przemocy domowej, a 10 proc. mężczyzn uważa, że gwałt małżeński nie jest przestępstwem.
https://pl.euronews.com/europa/2025/08/02/rekordowy-wzrost-przemocy-domowej-w-europie-niemcy-bija-niechlubny-rekord?.
Każda przemoc jest związana z przyczyną i skutkiem. Połączymy to teraz z dziećmi wysoko wrażliwymi. Takie dzieci najbardziej odczuwają dyskomfort socjalizacji wychowania. One widzą, czują i słyszą. Od najmłodszych lat pochłaniają przekonania i poglądy bliskich osób, co wpływa na dalszą drogę rozwoju Tak naprawdę ośmielę się postawić tezę, że to właśnie z głowy pochodzi albo najwięcej szczęścia, albo tragedii. Dlatego życie na Ziemi należy przyjąć jako jedną z form istnienia samoświadomości, a człowieka jako szczególną formę życia na ziemi. Przyszłość, teraźniejszość i przeszłość, są kluczem do informacji, które muszą mieć rację bytu. Według Światowej Organizacji Zdrowia (World Health Organization, WHO) około 450 milionów ludzi na świecie cierpi na zaburzenia psychiczne, które utrudniają egzystencję w społeczeństwie oraz kreowania siebie w przyszłym życiu. Przechodząc w stan psychocybernetyki, rzucamy nasz los w postaci różnych zaburzeń na kolejne czyste karki naszej przyszłości.
Do takich zaburzeń należą:
- zaburzenia depresyjne,
- zaburzenia lękowe,
- zaburzenia obsesyjno-kompulsywne,
- zaburzenia somatyczne,
- zaburzenia ze spektrum autyzmu,
- zaburzenia konwersyjne.
Wszyscy mamy swoje chwile, gdy czujemy się zagubieni, zestresowani albo po prostu czujemy, że życie nas przerosło. Bez względu na to, czy to zmartwienia codzienności czy większe problemy, terapia może być jak odetkanie korka od butelki. Czasem trzeba trochę pomóc, żeby znowu płynęło wszystko jak należy.